tak i ja myślę jakośpieniążki musi wyciągać spowrotem a przecież "sypał" nie będzie bo byśmy na groszówki spadli:) no i mamy klocka ukrytego na 5,38 którego rozebrać się nie udaje, zresztą na jakiś komunikat poczekać wypada po piątkowych szaleństwach.