odpowiedź jest prosta przerzucanie z worka do worka tylko że w drugą stronę a ulica w popłochu się przyłączyła. Pisałem o tym wcześniej jak ulica się wysypie to kurs odjedzie, anie przy kursie 0,21 małolaci powystawiali batony po kilkaset w góre na każdym poziomie myśleli że gruby będzie kupował a gruby zrobił ich w jajo i zabrał im po taniości. Jak już nie będzie chętnych do oddania to urośnie ;)