Tak, tak sztuką jest zobaczyć to czego inni nie widzą, to dlatego w połowie kwietnia sprzedałem IPX a gotówką obróciłem w tym czasie na innych spółkach. Na IPX wrócę ale za jakiś czas bo teraz to raczej nic tu się nie wydarzy, choć oczywiście mogę się mylić. Dla Ciebie liczby dla mnie psychologia ma pierwszorzędne znaczenie. Pytanie tylko kto tu jest leszczem, ten co w połowie kwietnia sprzedał czy ten co kupił.