poważnie..... trudno powiedzieć, może animator robił takie zagrywki, aby zwrócić uwagę na spółkę zwiększonymi obrotami aby pobudzić popyt, bo przecież takie jest jego zadanie....... albo ktoś miesza wykorzystując sytuację pojawienia się nowego animatora......... albo zaczyna się coś dziać, powstaje gra, która premierę będzie miała za ok. 3 miesiące, oceny graczy na tym etapie zaawansowania są całkiem dobre, szlak dla dystrybucji jest przetarty, kurs jest zmasakrowany...... jak gra odniesie sukces (nie myślę tu o milionach kopii, ale np. 100, 200, 300 k) to będzie można tu sporo zarobić, ......niektórym się wydaje, że kurs już zawsze będzie 1 gr, a tutaj jeszcze wszystko jest możliwe...... chyba sami widzieliście już niejedno na giełdzie