Prześledziłem emisje i oprócz jednej, gdzie z rynku w 2011 pozyskało 911 tys złotych, wszystkie dały zarobić.Zresztą ludzie nie inwestowali aby był budowany samochód, tylko aby zarabiać na wzroście kursu.
Z moich obliczeń wynika,że pozyskali około 5 mln z rynku (tak wynika z raportów) resztę prawdopodobnie sami objęli, zresztą tak musiało być, bo są to akcje niedopuszczalne do obrotu. Na Arrinerę wydali wg informacji kwotę około 18 mln zł. Do tego mają portfel akcji wart wiele milionów. Więc wychodzi na to, że są bardzo efektywni oraz że Arrinerę finansują samodzielnie.