Ale o jaką technologię XTPL chodzi, pytam się, bo nie wiem, co może powstać z wydrukowania kropek i linii przewodzących? Czy ktokolwiek wie, o czym mówimy?
Linia z przewodzącego prąd tuszu, którą, jak twierdzą, potrafią wydrukować za pomocą swojej dyszy, po nadrukowaniu na zerwanym połączeniu, ma sprawić, że drogi wyświetlacz nie pójdzie do kosza, - to rozwiązanie jest obiektem legendarnego już pierwszego wdrożenia,
nie wiem ile trefnych wyświetlaczy schodzi z linii samsunga, czy innej firmy i jakie oszczędności może przynieść producentowi ich naprawa, a jednocześnie ile dochodów jest w stanie wygenerować dla xtpl, to leży poza moją wiedzą,
ale przyznać muszę, że to rozwiązanie bardzo ekologiczne i jakby trochę nie na czasie, patrząc na miliardy telefonów, które lądują w koszach bez wyrzutów sumienia.