Spółka rośnie kiedy rynek spada. Ale wzrosty po 10% są niebezpieczne, więc nastąpiła klasyczne chłodzenie kursu, żeby słabe ręce opusciły pokład.
Nie od razu przy takim sentymencie na giełdzie można liczyć na wzrost do 6 zł. Trzeba się trochę "uspokoić" i pozwolić rosnąć po 1-2 % a nie po 5%. Widać, że spółka została zauważona a te spadki na wig 20 kiedyś się skończą. I wtedy pójdziemy wyżej. Spadek taki jakie były wcześniejsze spadki byłby możliwy tylko w razie kataklizmu na giełdach a ja tego w tej części roku już nie zakładam.
Choć pojawią się wkrótce te teksty - październik miesiącem krachów. :)