są dwie opcje, A nie chcą sprzedać tylko przytrzymać kurs aby dokupić- chociaż patrząc po tym jak kurs się zachowuje od tygodnia i kolejne nędzne wyniki wypracowane przez szanowny Zarząd, to raczej chcą wyjść z tej padliny.
Opcja B jest taka, że chcą ewidentnie sprzedać, widzą brak chętnych na rynku, również brak chętnych w pakietówkach.
Opcja C, jutro się posR***ają i będą sprzedawać po 6 zł byle by paździocha się pozbyć.
Należałoby zadać pytanie czy zarządowi należy wypłacać wynagrodzenie za takie słabe prowadzenie spółki???