Emeryt włóż swój kapitał do banku. A tak na poważnie. Przewidując pismo nosem jakiś czas omijając rynek kapitałowy zdywersyfikowałem swoje … część w złocie, dokupiłem wyszukane nieruchomości (przez ostatnie lata rentowność tych perełek kilkaset procent), wpłaciłem kaucję rezerwacyjną w toyocie na nowy wózek, a nawet sporo trzymam w banku na szalonej lokacie 0,8%)) z myślą, że im szybciej zejdzie to być może szybciej wsiądę do lokomotywy.