Ale przecież to zależy tylko od kupujących.... chcieliby wydać więcej obrót byłby większy. Wywalili pod koniec roku chcą możliwie tanio odkupić więc będą dzibać po kawałku tak długo jak kurs stoi, jak ruszy w okolice 0,30-0,32 albo sobie pójdą albo zaczną zgarniać jak leci byle się załapać.