majaczenie, możliwe dwa scenariusze:
1. skup po około 3 zeta i wycofanie
2. kiszenie w okolicach 2.8-2.90 do końca świata i jeden dzień dłużej.
Zadnych rakiet nie przewiduje, od czasu do czasu tylko kontrolowany zrzut, by utrzymać kurs w ryzach.
Spółka to kiszona, brak chętnych na wejście, mały free float, większościowy udziałowiec może robić co chce, jak będzie chciał, wypłaci sobie w premii cały zysk i nawet dywidend nie będzie :(
siedzę tu tylko dlatego, że przy około 30k akcji i małym obrocie nie jest łatwo płynnie wyjść, a przy okazji wydaje się, że spółka nawet w razie totalnej sraczki na giełdzie nie za bardzo spada, więc jest bezpieczną przystanią.
Trochę liczę na ten skup po 3 złote i zakończenie mojej długiej męczarni.