aby bank ich nie pozarl a poszedl na jakiekolwiek ugody spolka zglasza upadlosc. Bank jezeli dostrzeze cokolwiek nie tak (nawet jezeli mu sie wydaje ze jest nie tak - interpretujac zapis w umowie) przerywa wspolprace, nie ma nic gorszego niz zachwianie plynnosci finansowej, zazwyczaj taka sytuacja to koniec dzialania spolki.
problem z bankiem maja od dluzszego czasu tyle ze dopiero teraz tym wnioskiem powiedzieli stanowcze koniec (ogolnie to i spolka i bank kreci tak aby szale na swoje przechylic). Nie ma tu huraoptymizmu w tym co pisze a fakt ze przy jakiekolwiek ugodzie kurs wroci na poziomy z przed wielu miesiecy a nie tygodni.
przesmiewcy piszacy tu ze wiele miesiecy kurs wahal sie w okolicach 8-12gr i nie ma szans - pisza jak ignoranci nie swiadomi co sie dzieje z ta spolka - kurs spadal poniewaz bank trzymal spolke za gardlo (a latwo jest pisac mocne slowa duzymi literami ktore nie maja pokrycia w faktach).
Spolka posiada majatek to nie wydmuszka - moim zdaniem.