Sylwia kupiła 10 mln akcji za 500 tys zł czyli płaciła 5gr za akcje.
za ile sprzedała te 625 tys nie wiem, ale tak teoretycznie jeżeli sprzedała za 4zł to ktoś sypiąc do dziś ciągle ma zysk, a ona 3.95 zł na akcji czyli prawie 2,5mln zysku minus podatek.
czyli wcale nie tzeba być desperatem żeby sypać do 4zł. i jedna strona zarobiła i druga. tylko my jesteśmy w plecy..