Chodziło mi o to, ze rynek naprawdę musi zacząć rosnąć, żeby przyszło zainteresowanie takimi spółkami. Bo na razie wielu sądzi, ze na szerokim mamy tylko odbicie i szuka szybkich okazji do spekulacji a nie myśli się o inwestowaniu dłuższym. Jak zmieni się , w co wierze, trend na szerokim, to wrócą do łask takie dobre fundamentalnie i silne spółki jak Vindexus. Gdyby tez nie umorzenia i problemy niezależnych funduszy, to tu nie byłoby takiego zjazdu. Teraz wydaje się, ze roczna fale umorzeń mamy a sobą i może z większym optymizmem patrzeć na małe spółki.
Jeśli rzeczywiście wszystko już tu sprzedający oddał, to w przyszłym tygodniu powinnismy wyjść ponad 8 zł.