O czym tu niektórzy piszą to się w głowie nie mieści. Spółka na dzień dzisiejszy nie jest warta nic. Nie ma pewności że lek kiedykolwiek powstanie. Jak widać fundusze też w to nie wierzą. Firma która wpłaciła 120 mln zł wolała je stracić niż kontynuować badania. To są fakty.
Od trzech lat rozmawiali już dziesiątkami firm pewnie ze wszystkimi które mogły by się podjąć doprowadzenia do komercjalizacji i nie ma chętnych podjąć ryzyko. Jak dla mnie ruchy zarządu są pozorne. Dostali 120 mln zł plus prawie 40 z emisji i nie słyszałem o jakichś krokach milowych. Nawet nie mają 30 pacjentów. Ja się martwię że niestety kasę straciłem. Jak widać po obrotach też nikt tu nie kupuje obroty jak w warzywniaku na aszej perle :-)