masz kompetencje do puszczania bąków i tępego patrzenia w sufit, ewentualnie zaglądania kozom pod ogon. No może jeszcze sprzątania klopa po Richardzie. I trzymaj się tego kozi pierdziochu... Publiczne wypowiadanie się (że użyję takiego eufemizmu) może tylko zaszkodzić twojemu rubinowemu wizerunkowi ultra wsiowego szmatłaka...