To nie było straszenie leszczy. Jakby chcieli straszyć, to pchaliby te akcje po cenach z lewej i łapali niżej i niżej. Tak jak robili to wcześniej. Tutaj jest popyt, którego przed weekendem nie było, i był on na jednym poziomie. Czyżby inna "firma" przejmowała sterowanie kursem, albo zarząd GMT wybrał się na zakupy?
Tak dokładnie to transakcja była na 51 107 akcji, o godz. 16:03:20. Potem były kolejne, ale dużo mniej spektakularne, tj. po 1-2 tysiące. To wyglądało albo na umówioną transakcję, lub ewentualnie jak "wjazd inne firmy", tj. przejęcie gry na spółce. Tak, czy inaczej robi się ciekawie, bo ktoś inny (nowy?) chyba zaczyna tutaj mieszać w kotle.