JoeB,
Jak pisałeś w jednym z wątków "droga do bankructwa jeszcze daleka" ;-)
Podoba mi się projekt Nemesis i stopień jej ukończenia (oczywiscie poza takimi niespodziankami jak dzisiaj ;-) - klimat, grafika, zagadki. Myślę, że może się sprzedać lepiej niż część osób zakłada. A to da paliwo na kolejne projekty.
Na koniec Q1 koło 400 tys gotówki, wydatki operacyjne ok 240 tys - realnie Q2 i Q3 mają sfinansowany. W międzyczasie wejda wpływy z Nemesisa (oby ;-). Pozostałe 2 projekty - Czarnobyl i maszyny oblężnicze nie wyglądają źle.
Ciekawe małe studio, które w przeciwieństwie od wielu innych "już wita się z gąską ;-)" i ma szanse nie tylko przetrwać, ale i zaistnieć i się rozwijać. Trzymam kciuki będąc na pokładzie - czas pokaże czy wybrałem dobry moment na zaangażowanie się.