Bo kurs, a rozwój spółki to co innego często, szczególnie wtedy gdy jest mało akcji. A wracając do wcześniejszego, Ty dostrzegasz bardziej te negatywy albo starasz się je stworzyć, mnie bardziej interesują pozytywne aspekty. wiedząc, że zawsze coś może nei wyjść. To jest po prostu ruletka, albo zarobię, albo stracę, nie da się inaczej, kto trafi ten wygra. :)