Sytuacja ma swoje jasne strony: NTT nie jest dla spekulantów, bo mała płynność, obroty etc. Jak się popatrzy na dłuższy okres to widać, że w połowie hosanny ruszają duże ryby i szukają tanich maruderów - wszystko pozostałe i wartościowe jest już powyżej spekulacyjnych wyskoków. A tutaj wystarczy wyłożyć na stół 5 ml i mamy kurs na poziomie 2,5. Niech tylko robią wyniki. A dla wariatów (też czasem się bawię) są biotony czy petrole...teraz warto obserwować Polsat...leci w dół, ale potencjał ma.