co to za metafora w ogole? jak ma sie spalarka smieci do kontrolowalnych kosztow?
i czemu negujesz technologie Palantira, skoro ten jest w stanie znalezc na nią calkiem sporo klientow?
To tak jakby powiedziec ze Java jest do niczego, bo jest stara. A tu d*pa, bo w pewnych uwarunkowaniach (zwlaszcza w duzych firmach) Java pozostaje najbardziej rozsadnym wyborem. Mozesz sie troche szerzej wypowiedziec?