Cieszy budujący się popyt na 4 złotych.
Gdyby jeszcze tylko nie dostawiali na S.
Myślę że spółka musi zaskoczyć jakimś znanym nazwiskiem, o którym spekuluje się na parkiecie...nie wierzę że nikt z grubszych nie zainteresuje się takim papierem - szczególnie że ma szanse objąć obligacje zamiast brać z rynku i pompować...