A jakie są perspektywy..liczyłem że wyniki będą się poprawiać z kwartału na kwartał ..a tu zonk..to jaki jest powód aby dalej czekać aż spadnie do 8..i czekać drugie tyle czasu as wróci na 11..w Czechach jest tragedia wizerunkowa katastrofa..Francja dead, Chiny spadek..gdzie tu jakiś promyk nadziei, Węgry bez orbana..?