Poczytalem dzisiaj o dostępności maryski w aptekach i okazuje się że jak zwykle martwy przepis, dostępność zerowa, aptekarze sami niewiele wiedza, brak dostawcy itd. Ale jak by chodziło o podwyżki diet poselskich to błyskawicznie by ustawa obowiazywała ze spłatą 6 miesiecy wstecz.