Problem w tym, że w akcjonariatach spółek SWIG80 jest dużo funduszy i OFE. One muszą sprzedawać ze względu na odpowiednio umorzenia jednostek/suwak i nie ważne dla nich jaki to spowoduje spadek. Nie powiedzą Kowalskiemu przecież posiadającemu jednostki funduszu, że nie mogą mu dać kasy bo się nie opłaca sprzedawać ... tym bardziej ZUS-owi. Jasne, że na dziennych transakcjach g... się pozbędą, ale w okresie półrocznym już trochę mogę opchnąć i to powoduje stały wodospad na kursie takiej spółki. Gdyby były jakieś inne grube ręce albo zrobiła się moda na GPW wśród indywidualnych to by miał kto odebrać bo przecież wyceny szczególnie spółek z SWIG80 są poniżej krytyki.