Nie przesadzaj wsadziłeś mnóstwo ludzi na minę dwa lata temu.Teraz tez nie zjawiles ot tak przez przypadek.Będzieśz naganiał na wzrosty tak one będą nie zaprzeczam, ale do pewnego momentu. Niektórzy pomyślą,że masz rację, ale to będzie ich błąd bo oni wejda jak zawsze na górce, a ty wyjdziesz. Dużo ludzi zostanie z papierem , albo sprzeda ze stratą. Pomimo spadków dalej będziesz nawijał,że to korekta żeby upłynnić papier kolegów) i tak to się kręci)))
Nic nie rośnie wiecznie i warto pamiętać do końca zachować zimną głowę i zdrowy rozsądek.
Pozdrawiam akcjonariuszy!