Teoria mówiąca, że kurs akcji powinien odzwierciedlać przyszłą wartość spółki, troche w tym przypadku nie sprawdza się, rynek w 2019 nie przekraczał 14zł, teraz przed wynikami 18zł, czyli oczekiwano ok 28% up na wynikach, dlaczego tu jest takie konserwatywne podejście do wyceny (to przez ten zatarg ze skarbówką?) ?