Nie wolno tak pisać, ponieważ możesz zostać oskarżony o robienie złej atmosfery wokół prezesa lub Spółki. Tymczasem prezes lata zagranicę, występuje na konferencjach i zapowiada fajne rzeczy -> partnering w pierwszym kwartale 2026. Teraz bez konsekwencji może zapowiedzieć w drugim, trzecim, czwartym kwartale bądź kiedykolwiek indziej. I tak nie będzie z tego konsekwencji. W sumie co szkodzi obiecać?