Największym problemem jest właśnie to że firma zaczyna rozwijać się logarytmicznie i nieustannie potrzebuje kapitału na rozwój. Jak odfiltrujesz kreatywną księgowość z początkowych okresów to właśnie wyjdzie taki obraz. Teraz dopiero firma dojrzewa, ma produkty, które realnie mogą interesować szeroką gamę klientów. Teraz firma próbuje zdobywać inne rynki. Teraz dopiero można realnie walczyć o dochody i funkcjonować jako prawdziwa firma a nie kreacja księgowa. Teraz dopiero pojawią się prawdziwe problemy i koszty działalności. Teraz także, jak pojawią się zyski , pojawi się pokusa ich tzw. przytulenia. Teraz, teraz, teraz.....