W tamtych czasach w giełdę ładowały kasę fundusze emerytalne i złodzieje Vatu. Czasy były spokojniejsze i wszyscy pseudo-analitycy mędrkowali że w długiej perspektywie będzie tylko rosło. Ludzie w to wierzyli i pakowali kasę w giełdę bezpośrednio lub przez fundusze. To się już raczej nie wróci. Chociaż wyrosło nowe pokolenie matołków a to się wszystko przecież na chciwości ludzkiej opiera. A ta cecha nigdy nie zniknie.