Fajny koleś jesteś, ale uważaj aby ci głowa nie pękła na skutek wymyślania tych dużych i długich liczb. Podziwiając twój entuzjazm przypomniał mi się dowcip o blondynkach, zresztą opowiedział mi go piękna młoda długonoga blondynka (już dr hab.) że: Jak robili trepanację czaszki pewnej blondynki to chirurg-neurolog zamiast mózgu zobaczył sznurek a jak go przeciął to uszy jej odpadły. Nie bierz tego do siebie ale musisz uważać.