Wierz łuk, albo nie wierz - ale tu z pewnym poślizgiem czasowym dla niecierpliwych wydaje się będzie grubo a może nawet i bardzo. Nikt nie ładuje 74 tysi jednym klepnięciem jak naprawdę nie jest to pewniak (a nie dla spekuły co kupił za 39 gr. a sprzeda z wysiłkiem za 42??? - bezsens, sprzeda, ale dekoooo wyżej). Tu jest kolejne przetasowanie i powoli koniec zbierania. Kurs poniżej 35 raczej się nie obsunie, więc resztki wyzbierają i powoli to się kończy. Dziś dokładnie 3 i pół miesiąca od sylwestra - znaczy 105 dni