Skalę zapaści dopiero widać jak się wyciągnie sam drugi kwartał.
Odejmując od wyników półrocza wyniki za pierwszy kwartał mamy to, że w drugim kwartale zrobili 610-291= 319 mln zł sprzedaży i z tego EBIT -17,3-2,5 = -19,8 mln !!!
Nawet jeżeli odejmiemy 16,2 mln rezerw to i tak za kwartał mieli ok. -3,5 mln straty operacyjnej (przy 319 mln sprzedaży).
To jaka będzie strata w kolejnym kwartale (październik-grudzień) gdy
sprzedaż wychodzi że będzie ok. 290 mln??
Na moje oko jak marży nie poprawią (a to chyba niemożliwe obecnie) to kolejny kwartał skończy się na 6-7 mln ujemnego EBIT-u... bez widocznych perspektyw na poprawę w kwartale kolejnym. Ciekawe jak w takiej sytuacji banki się zachowają