A ile akcji w celu umorzenia może skupić rocznie prezes? Ja oczywiście tego nie wiem, ale mogę szacować. Skoro średni dzienny wolumen obrotów w ostatnich 12 miesiącach wynosi ok. 12 k akcji, to z tego wolumenu prezes mógłby kupić na rzecz spółki ok. 3 k akcji. 3 k akcji dziennie, czyli 15 k tygodniowo, czyli ok. 780 k akcji rocznie. Od tego trzeba odjąć ok. 270 k akcji (15 k x 18 tygodni z tytułu okresów zamkniętych, gdy spółka akcji kupować nie może). I już mamy teoretyczny wolumen akcji, które prezes mógłby skupić celu umorzenia rocznie. :) Wychodzi nam, że prezes mógłby w tym roku zebrać z rynku w celu umorzenia ok. 510 k akcji. Czy zbierze? Ja tego nie wiem, ale nie przypuszczam, żeby tak się stało. Dlaczego? Dlaczego, że od scalenia akcji (koniec listopada 2019 roku) upłynęło 38 miesięcy, a w tym okresie prezes kupił ledwie ok. 36 k akcji. Dużo? Żałośnie i podejrzenie mało, zwłaszcza, że wraz kumplami w tym okresie kupili do własnych portfeli kilka milionów akcji i obecnie ich pozycja w akcjonariacie i zarządzie jest niezagrożona. Te zakupy w części były robione po niskich cenach, które panowały na rynku w wyniku podaży nie wiadomo kogo, tak jak teraz nie wiadomo kto broni kursu, czyż nie?
Zapamiętajcie sobie liczby, które podałem: 510 k akcji teoretycznego wolumenu skupu w tym roku i ok. 36 k akcji, które prezes skupił w celu umorzenia w ciągu ostatnich ponad 3 lat.
Dziś spodziewam się kontynuacji manipulowania kursem akcji i wolumenem obrotów.
Taka jest moja spekulacja.:)