Tutaj teraz nikt z drobnymi się nie liczy. Jak byli potrzebni drobni do uzbierania 50% to infa szły jedno za drugim i kurs był wysoko. Jak uzbierali ile trzeba to teraz nikt się nie przejmuje kursem.
Druga sprawa to to, że jak przeczekamy ten marazm to moze być z tego jeszcze pieniądz. Jakby miało być źle to kosa już by dawno wywalił, a jednak trzyma.Może ten spór z kosą też jest fikcyjny bo ktoś musi dosypywać akcji żeby był niski kurs. Prezes ze swoimi ziomkami niewiele sobie zostawił. Fixy też były celowo zrobione żeby było łatwiej kurs trzymać w łapach. Tylko cierpliwość nas uratuje. Ja w każdym razie czekam. Zaufania póki co za grosz nie mam i chyba nie będę miał, ale ze stratą też nie oddam.
Argumentem na plus jest też to że dostają dotacje i współpracują z uczelniami, więc coś tam może się dzieje...