Myślę że zwyczajnie nie uwzględnili w raporcie warrantów subskrybcyjnych. Może to błąd, może nieścisłość. Przypuszczam że chcieli wyraźniej zaznaczyć że tak duża emisja jak z obligacji nie wchodzi w grę.
Myślę że nie zapominają o realnym biznesie. Są młodą spółką, wciąż mało rozpoznawalną i działają na rynku który nie da im milionów z jednego pomysłu. Tworzą ofertę, zwiększają asortyment i tym samym mamy coraz lepszy wynik. Ale to potrwa. W sposób dynamiczny rozpoczynają inwestycje i planują kolejne kroki. Ale oczekiwałbym by równie dynamicznie zwiększała się sprzedaż produktów pylonu.
Też mnie cieszy spojrzenie na akcje jako wyznacznik wartości spółki a nie tylko jako narzędzie do łatania problemów finansowych.