Kolego,dla jednego podłoga to sufit i odwrotnie.Akcje parę lat temu chodziły po osiem gr,w ostatnim kryzysie zeszły do 19gr,klimat kiepski to można wytworzyć sztuczny wodospad.W arkuszu nie było zlecenia,a nagle ktoś wystawia 120 kilo i od razu jest popyt,dla mnie jasne,ale każdy widzi co chce widzieć.Pisalem o fintechy wiele razy, że papier z grupy ryzyka,ale myślę że tu jeszcze może być różnie.