Trzeba by obserwować arkusz zleceń. Jeżeli nie było zleceń na kupno w takim wolumenie powyżej tego dużego zlecenia sprzedaży, to ktoś się z kimś dogadał (jednemu już taki zysk wystarczy, ale drugi też chce zarobić i umawia się na maksymalnie taką, a nie inną cenę zakupu). Takich "tąpnięć" już było sporo, ale potem kurs się odbudowuje (bo cena robi się atrakcyjna też dla innych). Widzę, że nie jest to sprzedaż za wszelką cenę, bo zleceń zakupu poniżej 8.45 jest też sporo (to ci liczący na takie tąpnięcia).
Oczywiście to takie moje przemyślenia tylko ;-)