"Chciałbym aby to byli znajomi prezesa, (...)" - w chwili obecnej brzmi to niekoherentnie, a także nie gra pierwszych skrzypiec przy podjęciu decyzji.
Odwrotnie, lepiej żeby uprzednio nie znali się z "prezesem" DAT.
Niemniej musiały być argumenty za tym, żeby cena emisji wyniosła ok. 77 pln, znacznie powyżej ówczesnego kursu i ogląd co do perspektyw w ramach procesów zachodzących w DAT przy znanych wynikach.
Co masz na myśli? - "Będą super wyniki". Jeżeli 2025 rok będzie na ZERO albo nawet NA PLUS. To będzie ok.
Najważniejsze są nowe umowy, w tym takie jak z Rabobank, gdzie klient zaznajamia się dopiero z produktem, dopiero po pewnym czasie rozszerza licencje. Produkt obroni się sam.