sprzedaje od razu i spadam, bo to nie potrwa długo. no i mam 100zł na akcji, a to mi daję emeryturę :)
jak na razie to bryndza. obroniliśmy krótkoterminowy trend wzrostowy, ale obroty nadal mikroskopijne.
taki scenariusz byłby możliwy gdyby: a) sprzedali audiotekę za grube pieniądze, oktawave okazałby się sukcesem za granicą i kupiłby go np. Amazon :) w innym przypadku to bajki, przynajmniej w najbliższych latach...
pytanie inne:
jeśli trend będzie nadal wzrostowy, to czy zdążymy dotrzeć do jakiegoś sensownego poziomu, przed końcem ostatniej fali wzrostowej obecnej hossy (a ta chyba właśnie się rozpoczyna sądząc po szerokim) ?
jaki sensowny poziom notowań was zadowoli (pod warunkiem, że jesteście na spółce długookresowo) ?