Ja bym sie nie zdziwił jak byśmy w następnym tygodniu zrobili zejście na poziomy 75-80. Po tak silnych i szybkich wzrostach spekulacyjnych może być naprawdę spora korekta. Wówczas jeśli wyniki będą zaskakująco dobre, powiedzmy powyżej 600 mln netto, to jest szansa na powrót powyżej 100. Jeśli natomiast wyniki będą poniżej prognoz analityków czyli mniej niż 450 to możemy zrobić dalszą korektę do poziomów 60-65 gdzie mamy silne wsparcie. Tak to oceniam. A wy? Macie podobne zdanie?