Nie mylisz się. Dla porównania możesz odtworzyć sobie wcześniejsze umowy na ~6mln zł, które moim zdaniem były już sukcesem dla spółki. Wtedy spółka była niedowartosciowana, a kurs oscylował w okolicach ~60 gr. Nastąpił przełomowy moment, kurs poszybuje daleko w przestworza. Podróżni mogą otwierać szampana, a gapie mogą spoglądać z peronu na odjeżdżający pociąg... Przepraszam, HIPERSZYBKIE PENDOLINO!