Na tym etapie rozwoju spółki nie da się już utrzymać 30% wzrostu, więc wynik ponad 20% jest naprawdę dobry. Komunikat chyba jasno mówi, że ponownie poprawili rentowność. Zapewne nie jakoś rewolucyjnie, ale moim zdaniem wydźwięk jest taki, że są na plusie. Skoro główne wydatki marketingowe zostały poniesione w poprzednich kwartałach, a sprzedaż mocno wzrosła, to ciężko byłoby wytłumaczyć wynik netto na minus. Wciąż oczekują dalszej poprawy rentowności - tak co prawda chyba twierdzi zarząd każdej spółki przy każdej okazji, ale brak wzmianek o "trudnym otoczeniu", "presji konkurencji", czy "ujemnie kontrybuujących różnicach kursowych" pozwala wierzyć, że to był dobry kwartał również w zakresie rentowności. Nie sądzę, że na tyle dobry, żeby cały rok zamknąć na plusie, ale powinni być blisko zera. Przy utrzymaniu tej dynamiki (a to już drugi kwartał, kiedy spółka notuje powrót do mocnej dynamiki wzrostu sprzedaży) i poprawie rentowności, rok 2025 powinien zakończyć się rekordowym wynikiem netto. Może w okolicach 50-70 mln zł. Akumuluje akcje Answear już prawie trzy lata, zacząłem po wybuchy wojny na Ukrainie, kupowałem po 18 zł, ale tez po 32 zł i jestem przekonany, ze spółka która się tak zdrowo rozwija, pomimo okresowych trudności związanych z inwestycjami, ostatecznie da bardzo zdrową stopę zwrotu. Myślę, że już wiosną będziemy mieli nowe ATH. A po osiagnięciu zadowalającej rentowności spółka będzie kontynuowała ekspansję na nowe rynki. A jeśli jeszcze w ciągu tego roku zakończy się ta szaleńcza wojna na Ukrainie, to Answear będzie jedną ze spółek, które najmocniej na tym skorzystają.