Nasza GPW, to jedno z miejsc, gdzie w świetle jupiterów można okradać drobnicę...
Zwłaszcza, iż jest się "wykształciuchem" w białym kołnierzyku..Znają prawo i bazują na balansowaniu, by nie dać się złapać...
Doradca byłego prezydenta [ niezyjący już prawnik], okreąlił to jako balasowanie na granicy prawa...], tzw "Falantyzacja"