I właśnie o takie ruchy na papierze chodzi, najlepsze są wzrosty nie wielkie ale stabilne i systematyczne. Czwartek i piątek mogą nakreślić jaki kierunek obierze sternik po niedzieli. Sądzę że czas najwyższy na prawdziwą pompę na północ, bo coś mi się zdaje że grubasy małymi krokami ładowali do wora z przedziału 10-12 gr, gwałtownie tego zrobić nie mogli by nie zwalić kursu, dlatego podbijali jedną akcją o grosz do góry. Ja uważam że kiedy dojdzie powyżej 40 gr, zacznie się prawdziwa rzeźnia i pół giełdy się tu zleci w kolejkę po akcje.