Może w końcu otworzy oczy kilku tu piszących.
Jak na razie te prace to szukanie igły w stogu siana. Przymierzając do biotechu - trwa szukanie potencjalnego białka które będzie można testować. TESTOWAĆ!
Trwa selekcja emiterów. Te które przejdą walidację lecą na testy. Z nich odsiewa się coś co rokuje i dalej się nad tym pracuje - "Ww. proces będzie kontynuowany przez kolejne miesiące – jest to proces czasochłonny..." Jeżeli nic z tego nie wyjdzie, próbuje się z kolejnymi. Kwartały lecą. Później około 1,5 - 2 lata MTA, 2 lata POC i uwaga - kilka lat na komercyjne wdrożenie. "..Testy emiterów to ważny krok na drodze do rozwinięcia współpracy w postaci wspólnego projektu wdrożeniowego (Proof-of-Concept), co w przypadku zakończonych sukcesem prac oznaczałoby, że technologia Spółki mogłaby zostać skomercjalizowana w perspektywie kilku lat..." A i to wszystko z prawdopodobieństwem wg mnie baaaardzo małym. Dodatkowo poczytajcie mój wcześniejszy wątek