- Spółka jest w stanie rozkładu, o czym świadczy odejście następnego akcjonariusza, jak mniemam w mało przyjaznej atmosferze.
- W każdym kolejnym raporcie przychody spółki spadają. W ciągu dwóch lat jest to -27 %
- Były akcjonariusz sprzedaje 450 000 akcji spółce po 0,01 zł. Widocznie tyle są warte.
- Połączenie dwóch biur, daję większe koszty. To nadaje się do nagrody "nobla" z ekonomii.
- Strata 150 tys. w okresie zwiększonych przychodów z bilansów.
Monthy Python by tego nie wymyślił.