PS
Bez problemu mógłbym zebrać papier do 50groszy, możne nawet do złotówki, ale komu go później sprzedam??? Gdy sąd jednak ogłosi upadłość likwidacyjną (nikt nie zagwarantuje, że tak nie będzie) to nie sprzedam papieru nawet za połowę ceny która przeznaczyłem na zakup. Tak wygląda smutna rzeczywistość.