Mam pytanie do speców od makroekonomii. Jaki wpływ na firmy zajmujące się fotowoltaiką będzie miało planowane odejście od obligatoryjnego handlu energią na giełdzie energii?
Proszę kumatych o komentarze.
Umieszczam ten wątek we wszystkich firmach z branży, ale na razie bez odzewu. Czy nikogo to nie interesuje?