Muszę się wam do czegoś przyznać. Kilka lat temu, kupiłem akcje Termo w ilości przekraczającej zdrowy rozsądek. W związku z tym, ze mam psychikę 10latka, przy pierwszym znaczącym spadku spanikowałam i sprzedałem jak leszcz ze strata- wszytsko. Od tej pory, czując się malutkim inwestorem z klęska na koncie wypisuje na forum różne rzeczy. Obiecałem sobie, ze się zemszczę. Takie mam teraz fajne życie.